Warszawa – zwalczanie prusaków

Jako jedyna osoba z rodziny, która mieszka nadal w tym samym mieście co moja babcia, to siłą rzeczy ja jestem tą osobą, która co jakiś czas musi jej pomagać w różnych sprawach czy też zaglądać do niej co kilka dni. Teraz akurat musiałem zająć się trochę jej mieszkaniem, bo ona wylatywała na ponad miesiąc zagranicę, do swojego syna. Ja więc miałem podlewać kwiatki i ogólnie sprawdzać, czy w mieszkaniu wszystko gra. I szybko się zorientowałem, że jednak nie wszystko jest w porządku i tak, jak być powinno.

Prusaki w Warszawie – usuwanie

usuwanie prusaków w warszawieSkładając pewnego razu taką rutynową wizytę w mieszkaniu babci, aby podlać rośliny, zauważyłem jakiegoś robaka przebiegającego po blacie w kuchni. Okazało się, że był to prusak. Od razu się zaniepokoiłem, bo doskonale zdawałem sobie sprawę z tego, że prusaki mają to do siebie, że nie występują pojedynczo. Żeby lepiej skontrolować sprawę, to postanowiłem, że zostaną tutaj na noc i poobserwuję, czy jest gorzej. I niestety, okazało się, że jest źle. Co jakiś czas jakiś robak wychodził na zewnątrz i to zaczynało się robić przerażające. Najpewniej teraz, kiedy babci nie było i nikt się po domu nie kręcił, to prusaki były zachęcone do śmielszego wychodzenia. I teraz było dopiero możliwe dojrzenie, ile ich tak naprawdę jest. Zadzwoniłem do babci i ona powiedziała, że absolutnie nic takiego nie zauważyła w trakcie jej pobytu. Będąc w takiej sytuacji nie miałem innego wyjścia jak znalezienie kogoś, kto fachowo zajmuje się czymś takim jak usuwanie prusaków w Warszawie. Stolica na całe szczęście jest na tyle dużym miastem, że nie było problemem znalezienie odpowiedniej i najlepszej firmy. Skontaktowałem się z nimi i powiedziałem, jak wygląda problem. Oni przedstawili mi ich plan działania, metodę, jaką pozbędą się szkodników i czas, jaki powinno zająć wytępienie ich na dobre z mieszkania. Byłem usatysfakcjonowany tym, co usłyszałem, więc pozostało mi czekać na rezultaty, które powinny pojawić się całkiem szybko, zgodnie z zapowiedziami specjalistów.

Polecono mi przeprowadzenie dwóch takich wizyt, dla pewności, że udało się usunąć wszystkie prusaki. Ale już po pierwszej wizycie zobaczyłem znaczną poprawę. Ze względu na ten problem przeniosłem się na kilka dni do mieszkania babci, by monitorować aktywność robaków. I zobaczyłem, że działania zastosowane przez ekipę dezynsekcyjną są niebywale skuteczne. Mam nadzieję, że w momencie powrotu babci nie będzie ani śladu po nieoczekiwanych lokatorach, którzy zdecydowanie nie są przyjemnymi gośćmi.