Jestem koordynatorką zamówień szpitala prywatnego w moim mieście. Jest to jeden z bardziej nowoczesnych szpitali w naszym kraju. Dokładamy wszelkich niezbędnych starań, żeby pacjenci byli należycie zaopiekowani, nie musieli długo czekać na lekarza, a sami lekarze i pielęgniarki mieli jak najbardziej ułatwioną pracę. Ostatnio, wprowadziliśmy tablety medyczne dla lekarzy na wszystkich oddziałach. Dzięki temu przesyłanie wyników badań pacjenta stało się szybsze, a wszystkie jego dolegliwości i historia chorób znajdują się w jednym miejscu.

Kupno tabletów medycznych dla lekarzy w szpitalu

niezawodne tablety medyczneKilka dni temu dostaliśmy zgłoszenia od kilku lekarzy, że ich tablety się popsuły. W związku z tym musieli tracić czas, żeby ręcznie wyszukiwać w systemie komputerowym informacje na temat pacjentów. Musieliśmy jak najszybciej kupić im nowy sprzęt. Zależało mi na tym, aby tym razem wybrać niezawodne tablety medyczne, które posłużą lekarzom przez co najmniej kilka lat. Znalazłam w biurku ulotkę firmy, która jakiś czas temu zachęcała nas do kupna tabletów ich marki. Ich urządzenia można było kupić za pośrednictwem strony internetowej. Zauważyłam, że ich cena jest bardzo niska, przystępna, dlatego dokładnie przyjrzałam się ich właściwościom i parametrom technicznym. Nie znalazłam w nich jednak nic podejrzanego. Miały one bardzo wytrzymałe baterię i szybko się ładowały. Miały także opcję ładowania indukcyjnego, dlatego z założenia były mniej awaryjne. Wybrane przez mnie tablety medyczne miały system kompatybilny z komputerowym oprogramowaniem szpitala, dlatego wystarczyło wprowadzić je do bazy danych, i już można było udostępniać je lekarzom. Producent zapewniał, że są one bardzo proste w obsłudze i nawet pięcioletnią gwarancję na wszelkie uszkodzenia urządzenia, w tym uszkodzenia mechaniczne. Postanowiłam je więc zakupić. Przesyłka została wysłana na adres szpitala jeszcze tego samego dnia, a już kilka dni później odebrałam ją od kuriera. Tablety rzeczywiście okazały się niezawodne, co potwierdzali lekarze, którzy z nich korzystali.

Najważniejsze było to, że system się nie zawieszał, a sam tablet trzymał baterię nawet przez 24 godziny i to przy dużej eksploatacji. Powoli wymienialiśmy wszystkie urządzenia tego typu w całym szpitalu. Były one bardzo szybkie i w kilka sekund po zeskanowaniu kodu QR, który był przypisany każdemu pacjentowi indywidualnie, wyświetlały informacje o jego stanie zdrowia. Ważne było również to, że były one zabezpieczone przez wyciekiem danych ponieważ zawierały kilkustopniowe logowanie.

Related Posts