Matowe naklejki ochronne na samochód

 

Razem z kolegami z pracy często śmialiśmy się, że o samochody służbowe dbaliśmy bardziej niż o prywatne, i było w tym stwierdzeniu wiele prawdy. Nikt z nas nie chciał jeździć autem wyglądającym jak świeżo przeciągnięte po offroadzie, dlatego po każdym patrolu zawsze kończyliśmy trasę w myjni, tak by samochód zdać w jak najlepszym stanie. Mimo to, czasem nie udawało się wozu utrzymać w idealnym stanie, więc wspólnie z mechanikami zaczęliśmy szukać dobrej metody na zachowanie sprzętu w dobrym stanie.

Solidna matowa folia ochronna na auto

naklejka ochronna na autoW samochodach spędzaliśmy niemal całą zmianę w pracy, jeżdżąc jako nieoznakowany patrol po całym mieście. Zdarzały nam się również zgłoszenia poza miastem, a warunki jazdy nieraz były dość ciężkie, więc często zdarzało się iż samochody wracały do bazy całe w błocie czy kurzu. Doprowadzenie ich potem do jakiegokolwiek wyglądu było nie lada wyzwaniem, a jeżdżenie ubrudzonym samochodem odpadało z miejsca. Co gorsza, czasem zdarzało się że kończyliśmy z karoserią całą w mikroskopijnych rysach na warstwie wosku, niewidocznych gołym okiem, aczkolwiek bardzo źle wpływających na stan karoserii. Jeden z kolegów wreszcie polecił nam oklejenie samochodów folią. Naklejka ochronna na auto której sam używał, była niczym więcej niż warstwą mocnej folii, docinanej w warsztacie do konkretnego kształtu powierzchni, na której miała być zaaplikowana. Wedle jego opisu, był to idealny sposób na zabezpieczenie samochodów, bo naklejki takie były mocne i wytrzymałe, w zależności od rodzaju i grubości, oczywiście, aczkolwiek najmocniejsze bez trudu był odporne na zarysowania i wpływ złej pogody, ale także efekty dynamicznej jazdy po trudnym terenie. Najgrubsza i najbardziej odporna folia dawała również przyjemny dla oka i dość oryginalny matowy wygląd karoserii, całkowicie tłumiąc promienie słoneczne padające na jej powierzchnię, dzięki czemu nie uszkadzały one karoserii, szczególnie po deszczu. Bardzo dużą zaletą takiej folii była łatwość jej konserwacji.

Podczas gdy dotychczas wymagane były dość częste wizyty w myjni, do doprowadzenia takiej folii do porządku wystarczyło jedno szybkie mycie by była idealnie czysta. Folia taka kosztowała naprawdę niewiele, a jej aplikacja była kwestią kilku minut, więc po uzyskaniu zgody na taką modyfikacje mogliśmy jechać do warsztatu nawet w trakcie patrolu i nie stracić wiele czasu. Nasze samochody nie dość iż były świetnie zabezpieczone, to jeszcze zyskały bardzo elegancki, niespotykany wygląd dzięki owej folii.