Polecana karma bezzbożowa dla kotów

Polecana karma bezzbożowa dla kotów

 

Koty w naturze przeważnie żywią się gryzoniami – myszami, nornicami i szczurami. Nie odmówią sobie też małych ptaków i żab. Koty mogą trawić żywność bogatą w białko bez problemów. W ich diecie nie występują produkty pochodzenia roślinnego. W związku z tym nie powinniśmy podawać im karmy zawierającej zboża, bo nie są im do niczego potrzebne. Dlatego powinniśmy sprawdzać skład karmy jaką kupujemy swemu kotu.

Jaką karmę bezzbożową warto polecić?

polecane karmy bezzbożowe dla kotówZboża są tanie i dlatego producenci karm wykorzystują naszą niewiedzę i ‚wypychają’ swoje worki po brzegi pszenicą i innym zbożami, by produkcja była jak najtańsza. Zboża mają dużo węglowodanów, których w kociej diecie nie powinno być prawie wcale. Najbardziej cierpią na tym oczywiście nasze koty, które dostają karmę nieprzystosowaną dla nich. Przez to nasz kot może być otyły lub mieć problemy z układem pokarmowym. Pamiętajmy o tym, żeby sprawdzać skład karmy dla kotów. Nawet te z górnej półki mogą zawierać dużo zboża. Warto zastanowić się nad podawaniem naszemu koty karmy bezzbożowej. Polecane karmy bezzbożowe dla kotów zawierają mniej węglowodanów (nawet o 30%, z powodu braku zboża), więcej mięsa (więcej białka zwierzęcego) i nie zawierają przeciwutleniaczy i konserwantów, które znajdziemy w tradycyjnej karmie. Karmy takie możemy podawać również kociętom, żeby ich dieta od początku była jak najbardziej zbliżona do tej naturalnej. Można ją też podawać kotom po sterylizacji. Są one obarczone większym ryzykiem występowania otyłości, należy więc pamiętać o zastosowaniu odpowiedniej dawki. Musimy obserwować wagę naszego kota – kiedy będzie tył zmniejszamy ilość karmy, kiedy będzie chudł – zwiększamy. Osoby karmiące koty zwykłymi karmami często argumentują, że koty przecież jedzą zboża: zjadają mysz razem z żołądkiem, a przecież gryzoń ten żywi się zbożami. Tak, ale żołądek myszy to ok. 2% jej masy, a ilość zboża w zwykłej sklepowej karmie to 40-60%. Nie jest też prawdą, że koty po jedzeniu karmy bezzbożowej mają biegunkę. Jeśli jest to nowy produkt i ich diecie, musimy dać im trochę czasu, by ich układ pokarmowy się do niego przyzwyczaił. Dlatego powinniśmy zacząć od podawania koty mniejszych ilości karmy.

Dlatego właśnie najlepiej rozpocząć żywienie kota karmą bezzbożową jeszcze kiedy jest mały. Wtedy nie będzie problemów z tym, by przyzwyczaić do niej naszego zwierzaka. Wyjdzie mu to na zdrowie. Będzie mniejsze prawdopodobieństwo, że będzie miał nadwagę czy choroby układu pokarmowego, bo taka karma nie zawiera składników nie występujących w naturalnej diecie kota.